Czasami po rozstaniu tęsknimy za drugą osobą. Czasami nie wychodzi nam z nikim innym i dochodzimy do wniosku, że to nasz były partner był tym jedynym. W takiej sytuacji w naszej głowie może zrodzić się pomysł powrotu do naszego eks. Niestety bardzo często na drodze mogą pojawić się przeszkody i pułapki, które skutecznie nam to utrudnią bądź całkiem nam to uniemożliwią.

Nasz były ruszył dalej bez nas

Często może się zdarzyć, że nasz były partner już kogoś ma. Nie wypada się wtedy wpychać w jego życie i przekonywać go, że my jesteśmy lepszą opcją. Po pierwsze dlatego, że skoro znalazł sobie nową partnerkę, to zapewne nie ma zamiaru do nas wracać. Po drugie w wyniku takich namów możemy skrzywdzić osobę, która liczy na szczęście z naszym byłym. To samo tyczy się przypadku, w którym on zdążył już założyć rodzinę. To dla nas jasny znak, że nie ma dla nas miejsca w jego życiu, a zostawanie jego kochanką nie tylko sprowadzi nam do roli „tej drugiej”, ale może ostatecznie doprowadzić do rozpadu rodziny.

To miała być „tylko przyjaźń”

Problemy mogą pojawić się również wtedy, gdy to my zakończyliśmy związek i na koniec poprosiłyśmy o to, abyśmy zostali przyjaciółmi. Dla wielu osób jest to bardzo mocny cios, który nie tylko przekreśla u nich całą naszą relację, ale dodatkowo zraża ich do nas do końca. Kontakt często w takiej sytuacji się urywa, a gdy my chcemy do niego wrócić, zupełnie się na to nie zgadza albo daje nam wyraźnie do zrozumienia, że nie jest nami zainteresowany. W takim wypadku trzeba po prostu zacisnąć zęby i pójść dalej, nie oglądając się za siebie, a już tym bardziej nie prosić czy błagać, bo przez to wyjdziemy na desperatkę.

Zerwany kontakt odświeżony po latach

Jeśli rozstanie przebiegło w nie najlepszej atmosferze, a jeśli do tego Ty zerwałaś, bardzo prawdopodobne jest, że wasz kontakt na dobre się urwał. Być może zablokowaliście się na mediach społecznościowych i usunęliście swoje numery z telefonów. To bardzo zły znak dla przyszłości waszej relacji. Nawet jeśli w takiej sytuacji kusi Cię, aby przekonać go, żebyście do siebie wrócili, lepiej sobie odpuść. Możesz niepotrzebnie wzbudzić u niego negatywne emocje lub nawet agresję albo doprowadzić do nieprzyjemnej konfrontacji, w której jasno i w dosadnych słowach wyjaśni Ci, dlaczego nigdy do siebie nie wrócicie.

Dodaj komentarz